Tak przychylny

REVOLUTION NOW! with Peter Joseph ep1 Polskie Tłumaczenie part 1/3

2020.10.22 23:13 luke_osterdam REVOLUTION NOW! with Peter Joseph ep1 Polskie Tłumaczenie part 1/3

REVOLUTION NOW! with Peter Joseph
Epizod 1 01 Wrzesień 2020
-Transkrypt Audycji- czesc 1/3
Dzień dobry, dobry wieczór, dzień dobry wszystkim. Tu Peter Joseph i witam w Revolution Now! (Rewolucji Teraz!). Jest to 30-minutowy program cotygodniowy w każdy wtorek. Na razie będzie to tylko program audio, ale myślę, że w przyszłości rozszerzymy go o wideo. Będzie to mniej więcej seria wykładów przez pierwsze kilka tygodni, ale ostatecznie rozszerzony zostanie o wywiady i inne rodzaje interakcji.
Warto wspomnieć, że ten program będzie w pewnym sensie powiązany z artykułami publikowanymi za pośrednictwem platformy Medium. Artykułami opisanymi bardziej szczegółowo. Faktycznie, temat dzisiejszego podcastu będzie lepiej wyrażony prawdopodobnie w artykule, który ukaże się wkrótce na Medium [En] [PL], na temat amerykańskiego rasizmu i jego historii, o którym będę dziś mówić po kilku wstępnych komentarzach.
Jako że jest to podcast inauguracyjny odpowiem na kilka pytań: „Dlaczego Revolution Now!? Czy to tylko mała parodia 'Democracy Now''(Democracji Teraz) ?. Cóż, po pierwsze, byłem bardzo sfrustrowany, że nawet jeśli masz litanię (rodzaj długiej modlitwy/pacierza albo najzwyczajniej lista) telewizyjnych programów politycznych i społecznych dotyczących wiadomości, zajmujących się analizą tego, co dzieje się z bieżącymi wydarzeniami, itp., jak również inne programy, niektóre o nastawieniu teoretycznym, które debatują o tajnikach tego czy tamtego, kapitalista kontra komunista - dwoistość - i innych tego typu rzeczach, na których mi nie zależy, to nie było dotąd Show (programu, podcastu, itp), który naprawdę w pierwszej kolejności obejmowałby pilność tego, z czym jako gatunek ludzki mamy obecnie do czynienia, biorąc pod uwagę zbieżność negatywnych trajektorii od niszczących skutków nierówności społeczno-ekonomicznych, coś, o czym bardzo obszernie pisałem w mojej książce The New Human Rights Movement, do nieustannego i ciągłego niszczenia środowiska poprzez zanieczyszczenie, przekroczenie możliwości wydobywczych wydobywanych zasobów naturalnych, oraz utratę różnorodności biologicznej.
Każdy system podtrzymywania życia na Ziemi podupada. Pod parasolem tych dwóch kwestii, nierówności społeczno-ekonomicznej i degradacji ekologicznej, tak naprawdę leży moja analiza i moje zainteresowanie, ponieważ te dwie najistotniejsze kategorie obejmują kaskadę innych problemów systemowych. Dookoła mamy do czynienia z pewnego rodzaju ograniczeniem w myśleniu i dlatego ten program, oprócz promowania tej jakże pilnej sprawy, promować będzie określony światopogląd i mówić o tym jak analizować te problemy i jak je rozwiązać. Przykro mi to mówić, ale właściwie to to (to o czym zaraz wspomni) sprawiło, że od jakiegoś czasu mało się udzielałem, ponieważ w tym momencie jestem całkowicie niewzruszony, jeśli chodzi o tradycyjnie sposoby myślenia aktywistów czy protesty na ulicy, czy tworzenie petycji, czy jakieś ogólne lobbowanie ... lobbing, oczywiście, termin lobbing tak naprawdę oznacza po prostu publiczny apel do rządu. Oczywiście zostało to dzisiaj zdefiniowane na nowo, ponieważ lobbing jest podstawą biznesu, I oznacza zasadniczo ‘’władać rządem’’, mieć go w garści, myślę, że rozumiecie, o co mi chodzi.
Wszystkie te rzeczy, które ludzie rutynowo robią w tym politycznym tańcu, nie sprawdzą się w przypadku problemów, które pojawiły się w obecnym czasie. Będą marginalnym postępem. Nie mówię, że ci, którzy angażują się w tradycyjny aktywizm, nie przyczyniają się do pozytywnych zmian, ale rodzaje problemów, z którymi mamy obecnie do czynienia, szczególnie w kategorii ekologicznej degradacji i nierówności społeczno-ekonomicznych, nie zostaną rozwiązane przez powszechne zmiany polityczne i podstawowy proces demokratyczny, jaki znamy. Czemu? Bo siły innych procesów systemowych ingerują w ideę demokracji i ograniczają jej możliwości.
Wyobraź sobie łódź na oceanie. Łódź to system, OK? Został stworzony, aby pomieścić rzeczy, by pływać po i być bezpieczny na wodzie. Ten system jest silny w pewnych środowiskach. Jeśli umieścisz łódź na jeziorze, zachowa ona swoją integralność, ale co się stanie, jeśli wrzucisz ją do oceanu podczas gigantycznej burzy, a fale będą coraz większe i większe? Wtedy integralność tej łodzi, do pozostania pod kontrola, czy chociażby do utrzymania się na powierzchni wody staje się wątpliwa.
Czemu? Ponieważ istnieją dwa różne systemy, z których jeden jest silniejszy od drugiego. Podobnie i tym razem posłużę się przykładem z życia, przyjrzyjmy się naszemu systemowi energii, a przynajmniej dominującemu systemowi energetycznemu wykorzystywanemu przez ludzkość w XX wieku, węglowodorom. Podczas gdy węglowodory sprzyjały, pchaniu ludzkość naprzód, napędzając przemysł i produktywność, to niestety negatywne efekty zewnętrzne związane z ich wykorzystaniem, jak tworzenie zanieczyszczeń poprzez spalanie tych substancji, nie idą w parze z systemem natury, ponieważ natura nie może wchłonąć tego poziomu zanieczyszczeń. Dlatego to doprowadza do destabilizacji ekosystemu. Wszyscy jesteśmy tego świadomi, ale podstawa działania polegać będzie na spojrzeniu na to pod katem analizy systemów.
Tak więc mamy dwa systemy, a jeden z nich jest silniejszy od drugiego w tym sensie, że może negatywnie wpłynąć na całą ludzkość i na zmienność produkcji samych węglowodorów z biegiem czasu i w miarę postępującego niszczenia spowodowanego zniszczeniem środowiska. Mam nadzieję, że zaczyna to mieć sens. Więc, w tej analogii ekosystem to ocean, a nasz węglowodorowy system produkcji energii to łódź I ta łódź nie jest w stanie przetrwać oceanu, jeśli ocean stanie się wystarczająco burzliwy.
OK. Po takim wprowadzeniu, wróćmy teraz do argumentacji politycznej, tego dlaczego tradycja polityczna i tradycja aktywistyczna są systemami, które nie są już wystarczająco silne, aby konkurować z innymi systemami, które mają inne intencje. Istniejący system, który stanowi największe zagrożenie dla demokracji, jest znany jako kapitalizm. Zanim staną ci włosy na karku z przerażenia, że Peter Joseph zamierza przeprowadzić jakąś prosocjalistyczną diatrybę, pozwólcie, że ponowie stwierdzenie, że faktem jest, że nie widzę tego przez pryzmat ideologii politycznej. W rzeczywistości nie widzę żadnej z tych rzeczy przez pryzmat moralny. Systemy działają lub nie działają, co zdefiniowane jest przez ich cele.
Uważam, że powinniśmy żyć w społeczeństwie, które jest zrównoważone (w sensie robiące niewielka lub żadna szkodę środowisku, którego jest częścią wraz z podtrzymywaniem siebie samego, wraz z własnym rozwojem), dba o ludzi, nie dlatego, że jest to właściwe (To oczywiście część mojego systemu wartości, ale technicznie nie jest to uzasadnienie); Musimy o siebie dbać, bo jeśli tego nie zrobimy, przestaniemy normalnie funkcjonować i każdy stanie się bardziej zagrożony. Musimy dbać o środowisko, ponieważ jeśli je zdestabilizujemy, staniemy się zagrożeniem dla siebie nawzajem. Fundamentalnym prawem ludzkiego zachowania jest to, że deprywacja i stres doprowadzą ludzi do działań i zachowań, które nie są racjonalne, szczególnie w grupach, jak widzieliśmy we wszystkich zamieszkach w Stanach Zjednoczonych i poza nimi.
Wiemy, że na przykład zamieszki i przemoc naprawdę nic nie zdziałają. Przykro mi to mówić, ale jeśli chodzi o postęp społeczny to nic nie zdziałają, gdyż jest to rodzaj reaktywności emocjonalnej i mogę was zapewnić, że jeśli obecne trajektorie będą się utrzymywać, czyli wzrost nierówności społeczno-ekonomicznych, wzrost ubóstwa, wszystko to obecnie bardzo mocno zaakcentowane przez COVID-19, w połączeniu z degradacją ekologiczną, która będzie przesuwać mury ludzkości coraz bliżej środka, to będziemy mieć uchodźców związanych ze zmianami klimatu, których już w zasadzie mamy, jednakże przybierze to znacznie bardziej formę epidemii, a wszystko będzie zmierzać na Zachód.
Raz jeszcze, wszystkie obecne przyszłe trajektorie są negatywne. W rzeczywistości jedyną pozytywną trajektorią, jaką ludzkość ma w tym momencie, jest jej innowacyjna zdolność do próbowania i namacalnego tworzenia nowych technologii i mechanizmów, aby rozwiązać te problemy szybciej, niż faktycznie je tworzymy. To jest, jakby nie było, wyścig, który widzimy teraz, szczególnie na poziomie ekologicznym.
Musimy spieszyć się, aby spróbować rozwiązać wszystkie te poważne problemy związane z naszą atmosferą, lądem, jeziorami i oceanami, epidemią plastiku; I faktycznie, ludzie opracowują technologię, i próbują to zrobić, ale musi to nastąpić szybciej niż pojawiają się problemy, bo nie jest to wyścig, który wygramy, jeśli wszystko pozostanie bez zmian.
To mając to już przerobione, wróćmy do mojej uwagi na temat niezgodności naszej gospodarki, systemu rynku pieniężnego, kapitalizmu i tego, czemu jest ona niekompatybilna z demokracją.
Czym jest system zachowani rynkowych? Moglibyśmy długo rozmawiać o różnych perspektywach instytucji kapitalizmu, o tym, jaka jest, jaka powinna być i tak dalej. Jest to dość wyczerpujące, ponieważ argumentacja zwolenników tego rodzaju systemu mówi, że do tej pory nie byliśmy w stanie go odpowiednio udoskonalić, dlatego wszystkie nierówności i nadużycia władzy, a cała lista problemów związanych z zachowaniami rynkowymi, są to po prostu pewne anomalie i musimy winić polityków czy coś w tym rodzaju, winić regulacje państwowe - co jest prawdopodobnie najbardziej powszechnym frazesem, idea, że wolny rynek powinien być po prostu wolny.
Cóż, przyjrzyjmy się innej koncepcji wolnego rynku. Nawiasem mówiąc, mówię o wolnym rynku, ponieważ u podstaw tego systemu leży ten koncept. Chociaż zawsze żyliśmy w gospodarce mieszanej, gdyż nie ma czystej gospodarki kapitalistycznej. Byłoby to technicznie niemożliwe ze względu na efekty zewnętrzne, które powstałyby i dla których obecnie rynki nie mają żadnych narzędzi, które pozwoliłyby im je kontrolować czy też rozwiązywać.
Etyka kapitalizmu to nadal koncepcja otwartego i konkurencyjnego handlu.
I oto mój punkt widzenia, jeśli chodzi o niekompatybilność tego rodzaju systemu gospodarczego i systemu społecznego w połączeniu z demokracją. Jeśli etyką jest swobodne kupowanie i sprzedawanie, jeśli to jest mechanizmem społeczeństwa, to gdzie wyznaczasz granicę tego, co można kupić i sprzedać? Widzicie, ja nie patrzę na ta łatwa w naginaniu (ulegliwa) naturę rządu jak na jakąś anomalną rzecz, w której ludzie wydają pieniądze, aby wpływać na rząd, czy też, w której istnieją ludzie którzy są dyrektorami lub znajdują się za drzwiami obrotowymi instytucji politycznych. Nie uważam tego za anomalne, ponieważ to jest sposób w jaki system po prostu się przejawia. Nasz system ekonomiczny mówi: ‘’kupuj i sprzedawaj wszystko’’, a my jesteśmy po prostu naiwni, mówiąc, że powinniśmy nakreślić linie dotyczące tego, co można kupić i sprzedać. Więc tak, jest to wolny rynek w takim sensie, że możesz swobodnie kupować polityków, jeśli cię na to stać.
Ponieważ cała hierarchia jest zbudowana przez porządek kapitalistyczny, że wszystkimi stosunkami między-klasowymi, przechodzącymi od klasy biednej przez średnia, do wyższej, do miliarderów, i do super bogatych, to w konsekwencji mamy system, w którym jest bardziej prawdopodobne, że władza i wpływy będą w rękach ludzi, którzy mają dużo pieniędzy; i dlatego tez zawsze będziemy mieć coś w rodzaju najwyższej grupy regulatorów, menedżerów lub gubernatorów jakiegoś rodzaju—używam tutaj języka systemowego—którzy będą przychylnie nastawieni w kierunku tego właśnie systemu, który, co będę nieustannie argumentował, desperacko wymaga zmiany lub dosadniej mówiąc musi zostać zastąpiony.
Tak więc macie tu wasza analizę systemu. Mamy ten system demokracji, jaki znamy, oparty na głosowaniu, oparty na podstawowym lobbingu i ''grassroots'' aktywizmie, macie aktywistyczną integrację tej fundamentalnej ścieżki politycznej: wybierajcie przedstawicieli politycznych i żyjcie nadzieja, że będzie lepiej. Ten system nie jest wystarczająco silny, aby przeciwdziałać systemowi ekonomicznemu, który dominuje nad wszystkim. To problem spójności. Ostatnią rzeczą, którą dodam na ten temat, jest to, że system biznesowy jest w rzeczywistości dyktatorski.
Mam nadzieję, że wszyscy to rozumieją. Prywatne dyktatury są tym, czym w rzeczywistości są firmy. Naprawdę doszukać się można niewielu wyjątków od tej reguły. Ludzie mogą udawać, że wewnątrz firmy przyjmują jakieś podejście społeczności demokratycznej do swoich biznesów, ale ostatecznie jest to jasna hierarchia z szefem, agentami i tak dalej. Jeśli biznes i rynki są przewodnią energią społeczeństwa—to właśnie to sprawia, że rzeczy się poruszają—co ma miejsce dzisiaj, a jednocześnie oczekujemy demokracji, która oznacza zrównoważone zaangażowanie społeczności, a nie systemy władzy, które ignorują wolę innych ludzi w społeczeństwie—to w takim razie ta sprzeczność powinna być dla Was jeszcze bardziej wyraźna. Jak można oczekiwać, że system oparty na dyktaturze biznesowej w jakiś sposób przełoży się na otwartą demokrację na szczeblu rządowym?
Szczerze mówiąc, jest to prawdopodobnie nawet bardziej naiwne, jeśli chodzi o pomysł powstrzymania całego lobbingu i wpływów finansowych, które są pełne we wszystkich krajach. Dodam jeszcze jedną rzecz. Ponownie. To jest temat dotyczący systemów. Próbuję nie zagłębiać się w to za bardzo, jeżeli chodzi o problem demokracji w obecnym otoczeniu gospodarczym. Jednakże poruszam więcej niż zamierzałem, ale to dlatego, że staram się podać przykłady relacji systemowych. Niektórzy mogą być zaznajomieni z badaniami przeprowadzonymi na Uniwersytecie w Berkeley (USA), które dotyczyły zmian wzorców zachowań, gdy ludzie się wzbogacają. Uderzające jest to, jak ludzie staja się bardziej apatyczni i bardziej skłonni do łamania pewnych szczególnych rodzajów praw, aby poczuć się lepszymi od innych.
Tak więc, o tych badaniach było już niejednokrotnie I szczegółowo pisane … Pisałem o tym dużo w mojej książce. Jest to kolejny problem, który należy wziąć pod uwagę. I jeśli jest to prawda, i przejawia się to na przestrzeni wszystkich populacji, to Ci, którzy wystawieni są na zwiększony dobrobyt, a co za tym idzie, władze, staja się zepsuci i całkiem odmiennymi ''porąbańcami''. Oczywiście nie wszyscy. Ale jeśli jest to statystycznie istotna zmiana psychologiczna, z jakiegokolwiek by to nie było powodu, a dokładniej ze zbieżności powodów—bo nie ma pojedynczej przyczynowości, jeśli chodzi o tego typu rzeczy—ale jeśli to prawda, to wtedy jest to nawet gorsze dla argumentu demokracji, ponieważ ludzie, którzy osiągną władzę dzięki swojemu sukcesowi finansowemu i biznesowemu, będą najprawdopodobniej najbardziej obojętni na los ludzkości z powodu tej psychologicznej modulacji. Jest to kolejny element oddziałujący na ten system.
czytaj dalej czesc 2
submitted by luke_osterdam to u/luke_osterdam [link] [comments]


2020.04.07 18:17 FearlessPhilosopher2 Ostatnie informacje o pandemii korororo-coś tam

Wczoraj wieczorem został przegłosowany w sejmie projekt ustawy o głosowaniu korespondencyjnym - chyba każdy to wie.
Jednak nie każdy jest świadomy tego, że w Sejmie uchwalono coś, co jest niezgodne z ustawą zasadniczą (konstytucją). W konstytucji jest napisane, że każde wybory odbywają się w głosowaniu tajnym - samorządowe, do parlamentu czy na prezydenta.
W głosowaniu korespondencyjnym które chce wprowadzić PiS, otrzymamy do domu do wypełnienia kartę do głosowania, i oświadczenie na którym napiszemy swoje nazwisko, PESEL i nr dowodu osobistego.
Czyli władza już będzie wiedziała, kto jest im przeciwny i z kim mają walczyć, kogo mają tępić, a kto jest im przychylny.
Ponadto jedna z posłanek KO powiedziała, że głosowała przeciwko ustawie ale jej głos został zmieniony (Imię Katarzyna, blondynka w krótkich włosach lat ok 50 - nazwiska zapomniałem) Na Fejsie wybuchła burza w związku z tym.
Jeżeli ustawa przejdzie przez Senat i zostanie podpisana przez prezydenta, wiecie co to oznacza ? To będzie oznaczało, że tutejsza polska władza nie liczy się z narodem tak jak Ludwik XI przed rewolucją francuską w 1789 ... A to będzie oznaczało, że bylibyśmy zmuszeni wystąpić przeciwko władzy zbrojnie aby odzyskać wolność.
Mam nadzieję, że Senat odrzuci tą ustawę. Ale jeżeli okaże się, że wszyscy ci politycy nas zdradzili, zwykle protesty z transparentami na ulicy już nie wystarczą .
W szczególności teraz kiedy instytucje UE wcale się nie interesują polityką wewnętrzna Polski
PS: Materiały wybuchowe można stworzyć używając sztucznych nawozów rolniczych. Jest to proste wykonaniu. Oczywiście nikogo do niczego nie namawiam, a część postu ,,Post Scriptum" została napisana w celach edukacyjnych
submitted by FearlessPhilosopher2 to Polska [link] [comments]


2020.04.07 18:15 FearlessPhilosopher2 Ostatnie informacje o pandemii korororo

Wczoraj wieczorem został przegłosowany w sejmie projekt ustawy o głosowaniu korespondencyjnym - chyba każdy to wie.
Jednak nie każdy jest świadomy tego, że w Sejmie uchwalono coś, co jest niezgodne z ustawą zasadniczą (konstytucją). W konstytucji jest napisane, że każde wybory odbywają się w głosowaniu tajnym - samorządowe, do parlamentu czy na prezydenta.
W głosowaniu korespondencyjnym które chce wprowadzić PiS, otrzymamy do domu do wypełnienia kartę do głosowania, i oświadczenie na którym napiszemy swoje nazwisko, PESEL i nr dowodu osobistego.
Czyli władza już będzie wiedziała, kto jest im przeciwny i z kim mają walczyć, kogo mają tępić, a kto jest im przychylny.
Ponadto jedna z posłanek KO powiedziała, że głosowała przeciwko ustawie ale jej głos został zmieniony (Imię Katarzyna, blondynka w krótkich włosach lat ok 50 - nazwiska zapomniałem) Na Fejsie wybuchła burza w związku z tym.
Jeżeli ustawa przejdzie przez Senat i zostanie podpisana przez prezydenta, wiecie co to oznacza ? To będzie oznaczało, że tutejsza polska władza nie liczy się z narodem tak jak Ludwik XI przed rewolucją francuską w 1789 ... A to będzie oznaczało, że bylibyśmy zmuszeni wystąpić przeciwko władzy zbrojnie aby odzyskać wolność.
Mam nadzieję, że Senat odrzuci tą ustawę. Ale jeżeli okaże się, że wszyscy ci politycy nas zdradzili, zwykle protesty z transparentami na ulicy już nie wystarczą .
W szczególności teraz kiedy instytucje UE wcale się nie interesują polityką wewnętrzna Polski
PS: Materiały wybuchowe można stworzyć używając sztucznych nawozów rolniczych. Jest to proste wykonaniu. Oczywiście nikogo do niczego nie namawiam, a część postu ,,Post Scriptum" została napisana w celach edukacyjnych
submitted by FearlessPhilosopher2 to Koronawirus [link] [comments]